-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
[^llamehitz] inżynier wszechświetności
-
tlk II klasy ma siedzenia niegdysiejszej pierwszej klasy, cool
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
[^makdaam] namierzą mnie i będę odpowiadać jak za człowieka );
-
[^boska] jak Ci nie minie, będzie trzeba je ściszyć w telewizorze <: ale gra się świetnie.
-
spadła mi odporność na debili, odkąd siedzę w domu. na euro chyba zamknę się w schronie dźwiękoszczelnym.
-
protip: jak już pijesz piwo w metrze, nie upuszczaj butelki na ziemię. also, głupi dresie, zgarnij szkło w jedno miejsce, a nie udajesz, że nie twoje
-
[^boska] bardzo fajnie się gra, bierz trine 2
-
o, już dzień matki!
-
węże w helikopterze
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
[^malalai] miejscami lepsza od Gry o Tron ^^
-
[^kya] a także jest przesympatyczny! trochę nowa jakość życia.
-
oookay, grafik po drugiej stronie wydawnictwa też jeszcze nie śpi
-
[^llamehitz] prostacy
-
(oprócz Craiga Fergusona w czekoladzie, ofc.)
-
[^kya] ok, nie minęło 10 minut filmu i nie zgadniecie, na co mam ochotę.
-
dobra, to do kompletu Saving Grace. <:
-
[^kya] przepiękny film.
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
od 40 minut oglądam "Lars and the Real Girl", od 20 łkam ze wzruszenia
-
będzie padać, będzie padać (:
-
#nerdkuchnia przedstawia sos do makaronu [snafu.evil.pl](s)
-
haha, debile, złożyłam zamówienie, nie podawszy maila, ciekawe, dokąd wyślą dane do przelewu
-
whee! chciałam se umaić DOMOWE BIURO i znalazłam eksponaty na mokotowie taniej niż w amazonie.
-
dom otwarty, jak się jest bezro^Wfreelancerem, to błogosławieństwo. bez gości nie wiedziałabym, który jest dzień tygodnia (hi ^leslie!) oraz nie myła włosów
-
[^michio] no, maski dzielą się na chomiki i słoniki, co nie
-
ale, haha, podłączyć dzbanek z elektryczną lemoniadą do słonika, to by było
-
[^michio] nie, bo to chomik
-
[^szwedzki] chyba tak, niewymuszona atmo bije punktowo każdą odległość od centrum
-
(taką, w której można drinka przez słomkę)
-
[^michio] wiesz, jak narzekają na to palenie? jeden nawet regularnie pożycza miejscową maskę pgaz
-
[^szwedzki] zgranej owszem. ale ja jestem raczej nietowarzyska, nie wiem, czemu ciągle przychodzą. znaczy fajni są, radośni, nie narzekam
-
w ogóle mam teraz takie światło w mieszkaniu, jakby na zewnątrz było wściekłe słońce, teraz już w ogóle przestanę sypiać
-
no, umyłam okna. nowe żarówki bezlitośnie obnażyły nieczystość framug.
-
ale kurde, najlepsza meta imprezowa była prawie pod Kabatami. (wzdech, wzrusz, nostalgia)
-
[^szwedzki] to chyba mam jakiś sikret ingridient, bo jak wyprowadziłam się na pętlę na Bródnie, to goście kupili mieszkania w okolicy.
-
[^szwedzki] trzeba samochodem, czy da się komunikacją?
-
[^szwedzki] true, ale od lat prowadzę dom otwarty i goście powoli mieli dość zmywania po sobie. na jednorazówki bym nie wyrobiła w takim hurcie
-
[^szwedzki] weś, zacieki robią się na tym od oddychania w drugim pokoju. jedyna zaleta, że magnesiki można.
-
[^kya] [^erwen] o, takie: [ikea.com](s)
-
[^erwen] dwa albo trzy lata temu jeszcze robiła, ale tylko jeden model, takie stalowe. niemożliwe do utrzymania w czystości, podpowiem <:
-
premature evacuation
-
koniecznie House special. #seriale </3 ;_;
-
-
Wtorek, 22 maja 2012
-
[^llamehitz] lol
-
awangarda dobrze mi wychodzi o poranku.
-
[^kinja] jutro jest, jak się wyśpię! zawsze to powtarzam. a wysypiam się rzadko I:
-
oh dear god, dlaczego TERAZ mam pomysł na te projekty, co miałam robić jutro
-
[^kya] borze jak pusto i smutno
-
posprzątałam pulpit. teraz czas na biurko.
-
-
Poniedziałek, 21 maja 2012
-
hehe, publiczność zasiadła przy trzepaku i przygląda się z podobną fascynacją <:
-

